Czasami jest pod górkę

Jaki masz na mnie pomysł życie?

Odebrałam wyniki badań. No cóż, tarczyca ok, całkiem miło się zachowuje, nawet jest szansa zejścia z leków, za to moje stawy pokazały swoje nieprzyjemne oblicze. Choć nie wiem czy akurat stawy, raczej układ odpornościowy, co przejawia się dużo wyższym ponad normę odczynem lateksowym. Mało mi wesoło. Przynajmniej teraz gdy ktoś mi zarzuci, że marudzę to mogę mu pomachać wynikami badań przed nosem. Nie, nie proszę, żebyś mi otworzył słoik bo mi się nie chce, jak mówię że nie mogę wstać, to zwyczajnie nie mogę, a moje popłakiwanie przy szyciu nie wynika z lenistwa.

Jakaś felerna jestem, tarczyca rozwalona, fobia społeczna, słabsza fizycznie, a teraz to. Ale też uparta, od samego początku. Jak się rodzisz w zamartwicy to bez wewnętrznego uporu nie masz co liczyć na cud. A ja nie dość, że nie zabrałam się na tamtą stronę, to jeszcze powalczyłam z dysleksją, słabą koordynacją ruchową, mniejszą sprawnością mięśni i innymi drobnymi problemami, studia skończyłam, faceta pokochałam, dzieci urodziłam, to teraz miałabym usiąść i płakać nad czymś co może być bardzo nie fajne i zabagnić mi życie? No nie, jak już koniecznie potrzebuję dramatyzmu i tragedii to poczekam do ostatecznej diagnozy. Potem potrzęsę się może z 2 dni, porozpaczam jeśli będzie do tego powód i w myślach poobijam życiu twarzoczaszkę za wywinięcie mi kolejnego numeru. I dalej polezę na tych moich krótkich i obolałych nóżkach tak długo jak mi jest pisane, wspomagana przez tabletki szczęścia.

Tylko kurcze coś w środku piszczy, kręci i ze strachu ma oczy wielkości talerzy ze Sphinxa.

Trochę spanikowana, trochę ogłupiała

Rn

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rn i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>